Więcej o reformie

niedziela, 30 września 2012

Reforma szkolnictwa wyższego przyniosła przełom w systemie kształcenia. To większa autonomia uczelni, uproszczenie ścieżki kariery akademickiej, integracja uczelni z gospodarką i dostosowanie kształcenia do potrzeb to jedynie najważniejsze zmiany.

Nowy model kształcenia

Dzięki zmianom zwiększyła się autonomia programowa szkół wyższych. Likwidacji uległy sztywne centralne standardy kształcenia, a uczelnie zyskały swobodę w tworzeniu nowych autorskich kierunków studiów. Programy mogą być tworzone przy wsparciu autorytetów naukowych, pracodawców i ekspertów w dziedzinie gospodarki. Możliwe jest włączanie studentów w prace laboratoryjne, współpraca z pracodawcami i na ich zlecenie, zaangażowanie praktyków w wykłady i ćwiczenia etc. Nowe mechanizmy wprowadzane są w oparciu o funkcjonujące w Europie tzw. Ramy Kwalifikacji. Dzięki Krajowym Ramom Kwalifikacji (KRK) dyplomy polskich uczelni będą mogły być porównywane z dyplomami z innych krajów europejskich.

Ponadto dodatkowe finansowanie szkolnictwa wyższego w większym stopniu zależy teraz od jakości kształcenia studentów i badań naukowych. Coraz więcej funduszy jest rozdzielanych w drodze konkursów i kierowanych do najlepszych jednostek. Wybierane są najlepsze wydziały i kierunki studiów. 28 najlepiej realizowanych kierunków studiów przez kolejne trzy lata dostawać będzie dodatkowe finansowanie w wysokości 1 miliona złotych. Sześć najlepszych ośrodków naukowych w Polsce, uzyskało status Krajowych Naukowych Ośrodków Wiodących (KNOW). W ciągu najbliższych 5 lat otrzymają one w sumie 300 mln zł dodatkowego finansowania. Te pieniądze trafią do wybitnych uczonych, młodych naukowców, doktorantów i studentów.

Pomoc dla najlepszych

Stawiamy na wspieranie najlepszych. Wybitnym studentom przyznawane są „Diamentowe Granty”. W ramach programu studenci otrzymują nawet 200 tys. zł na realizację swoich badań naukowych. W I edycji programu, rozstrzygniętej w 2012 roku, laureatami zostało 100 studentów – trafiły do nich środki o łącznej wartości około 20 mln zł.

Do 2015 roku w programie TOP 500 Innovators sfinansujemy wyjazdy szkoleniowe do najlepszych ośrodków naukowych na świecie aż dla 500 młodych naukowców, innowatorów i menedżerów nowych technologii. Podczas staży uczą się jak przekuwać efekty badań naukowych w biznesowy i gospodarczy sukces. Do tej pory na staże do Doliny Krzemowej wyjechało już 80 osób, kolejnych 80 trafi na uniwersytetów Stanford i Berkeley do końca 2012 roku. To największy w historii rządowy program szkoleniowy dla naukowców. 

Ułatwienia w uzyskaniu kredytu studenckiego

Reforma to lepszy dostęp do kredytu studenckiego. Posiadanie statusu studenta może być udokumentowane przez przedstawienie legitymacji studenckiej lub doktoranckiej, a wypłaty kredytu nie są uzależnione od postępów w nauce. Najuboższym studentom państwo może poręczyć pożyczkę w 100%. Kredyty na nowych zasadach są coraz popularniejsze. W roku 2008/09 udzielono 2,5 tys. kredytów, natomiast w 2010/11 było to już 6 tys.

Przejrzyste zasady kariery akademickiej

Dzięki zmianom uproszczona została ścieżka kariery akademickiej. Naukowcy mają większą motywację do rozwoju. Łatwiej m.in. o uzyskanie stopnia doktora habilitowanego. Procedura w większym stopniu skoncentruje się na realnych osiągnięciach i dorobku naukowym, a jej czas to nie 11, a jedynie 5 miesięcy. Chętni na studia doktoranckie są przyjmowani na zasadach konkursu. Doktoranci otrzymują większe wsparcie finansowe, a najlepsi z nich dodatkowe stypendium.

Co więcej, przy obsadzaniu wszystkich stanowisk w uczelniach obowiązują konkursy. Uczelnie są również bardziej otwarte na naukowców z zagranicy. Na przykład, wybitny uczony ze stopniem doktora i z istotnym dorobkiem naukowym uzyskanym w zagranicznych ośrodkach może uzyskać w Polsce uprawnienia doktora habilitowanego. Ograniczeniu uległa także wieloetatowość – nie można już podejmować dodatkowego zatrudnienia bez zgody rektora, natomiast osoby zatrudnione obecnie na więcej niż jednym etacie mają trzy lata na dostosowanie się do nowego prawa.

Połączenie uczelni z gospodarką

Dzięki zmianom uczelnie integrują się z otoczeniem społeczno-gospodarczym. Pracodawcy mogą współtworzyć programy studiów czy zamawiać wykształcenie potrzebnych specjalistów. Mamy już dobre przykłady takiej współpracy. Uniwersytet Gdański otworzył studia o specjalności matematyka ekonomiczna przy współpracy przedstawicieli z sektora bankowego. Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu we współpracy z ekspertami i praktykami z Urzędu Statystycznego w Bydgoszczy wprowadził nowy przedmiot dla studentów matematyki – statystyka publiczna.

Uczelnie mają także obowiązek opracowania i wprowadzenia regulaminów własności intelektualnej oraz przyjęcia zasad komercjalizacji wyników badań naukowych.

Sukces odnosi także rządowy program kierunków zamawianych. Listę najbardziej obleganych uczelni otwierają trzy politechniki, a na liście 20 najpopularniejszych kierunków studiów aż jedna trzecia to kierunki ścisłe i techniczne. Pierwsi absolwenci kierunków zamawianych mają już magisterskie dyplomy. Uzyskali stypendia motywacyjne o łącznej wartości 26,7 mln zł. Na zajęcia wyrównawcze (zajęcia z matematyki i fizyki, spotkania z wybitnymi profesorami, multimedialne zajęcia etc.) przeznaczono dla nich 1,7 mln zł. Uczelnie podkreślają, że dzięki temu mniej studentów zrezygnowało z nauki po I roku. Na różnorodne formy zwiększania atrakcyjności studiów, w tym praktyki, wykłady wizytujących profesorów, kursy zawodowe, staże przemysłowe na kierunkach zamawianych przeznaczono 20,2 mln zł. Według uczelni, studenci kierunków zamawianych osiągnęli wyższą średnia ocen niż pozostali studenci.

Więcej pieniędzy na naukę.

W ciągu ostatnich pięciu lat wydatki z budżetu na naukę wzrosły z 3,7 mld zł do ponad 6,3 mld zł. Nauka jest również liderem w wydatkowaniu unijnych pieniędzy – zawarto umowy na ponad 22 mld zł. Więcej pieniędzy trafia także na badania. W 2011 roku Narodowe Centrum Nauki dysponowało budżetem w wysokości 471 mln zł, w 2012 roku jest to ponad 850 mln zł. Narodowe Centrum Badań i Rozwoju na programy strategiczne i rozwojowe wydało w 2011 roku 991 mln zł, w tym roku będzie to prawie 1,15 mld zł.

Więcej pieniędzy dla młodych naukowców

Narodowe Centrum Nauki co najmniej 20% budżetu przeznacza dla młodych uczonych. Do tej pory Centrum wydało 186 mln zł na projekty badawcze realizowane przez osoby do 35 lat. Ponadto młodym naukowcom dedykowana jest połowa konkursów ogłoszonych przez NCN.

Powstanie instytutów badawczych

Jednostki badawczo-rozwojowe zostały przekształcone w nowoczesne i rzetelnie oceniane za swoją pracę instytuty badawcze. Mogą wspólnie z podmiotami gospodarczymi tworzyć centra naukowo-przemysłowe. Tak powstało m.in. Geocentrum Polska, w skład którego wchodzą: Państwowy Instytut Geologiczny, KGHM Polska Miedź S.A., PGNiG, PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, Akademia Górniczo-Hutnicza, Instytut Morski w Gdańsku, Instytut Nafty i Gazu oraz Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej.

W 2014 r. kolejne zmiany w prawie wspierają rozwój polskiej nauki i uczelni:

  • Ustawa daje możliwość prowadzenia studiów międzyuczelnianych, studiów dualnych prowadzonych z pracodawcami – chodzi o to, by edukacja wyższa była coraz lepszej jakości i by lepiej odpowiadała potrzebom młodych ludzi. Równocześnie zniesiona zostanie odpłatność za drugi kierunek studiów.
  • Trzymiesięczne praktyki zawodowe na studiach o profilu praktycznym - to kolejna zmiana, która ma pomóc młodym ludziom w odnalezieniu się na rynku pracy i dostosowaniu się do  rosnących wymagań. Zmiany w prawie mają doprowadzić do tego, by studia mogły być ściślej połączone ze środowiskiem pracy: uczelnie będą mogły poszerzać współpracę z przedsiębiorstwami nie tylko w wymiarze badawczym, ale też praktycznym i dydaktycznym. Pracodawcom będzie łatwiej dotrzeć do studentów z ofertami praktyk i staży, a osoby z doświadczeniem praktycznym będą mogły prowadzić na uczelniach zajęcia.
  • Monitoring losów absolwentów studiów pomoże też maturzystom w wyborze kierunku studiów, po którym łatwiej znajdą pracę w interesującym ich zawodzie.
  • Uczelnie będą mogły uznawać wiedzę i umiejętności uzyskane na szkoleniach, kursach, w pracy zawodowej, wolontariacie oraz zaliczać je na poczet studiów. Rozwiązanie to otworzy drogę do studiowania osobom pracującym, chcącym zmienić zawód lub uzupełnić wykształcenie.

  • Ustawa daje możliwość tworzenia związków uczelni na nowych, korzystniejszych zasadach, co pozwoli uczelniom np. wspólnie sięgać po pieniądze europejskie oraz lepiej wykorzystywać posiadaną infrastrukturę.
  • Ustawa wprowadza nowe, skuteczniejsze zasady komercjalizacji wyników prac naukowych.

Naukowiec i uczelnia będą mogli ustalić warunki, na jakich będzie przeprowadzona komercjalizacja  (kto ma prawa do własności, na jakich warunkach, jak dalej pracować nad wynalazkiem). Będą mieli na to trzy miesiące. Jeśli po tym terminie uczelnia nie zgłosi zainteresowania odkryciem, prawa do komercjalizacji mogą przejść na pracownika naukowego. Ustawa reguluje też podział zysków: uczelnia ma 3 miesiące na podjęcie decyzji, czy chce sama komercjalizować wynalazek. Jeśli się na to zdecyduje, naukowcowi przysługiwać będzie co najmniej 50 proc. środków uzyskanych z komercjalizacji, obniżonych o nie więcej niż 25% kosztów bezpośrednio związanych z komercjalizacją. Jeśli uczelnia w ciągu 3 miesięcy nie podejmie się komercjalizacji, prawa w pełni może przejąć naukowiec – nabywa je za nie więcej niż 10 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę. Może on wybrać dowolną, korzystną dla siebie drogę komercjalizacji i wybrać instytucję, z którą podejmie współpracę.

Te zasady działają jednak wtedy, gdy naukowiec i uczelnia nie mogą się ze sobą porozumieć.

Brak tagów

Pobierz darmowe oprogramowanie
do przeglądania plików