Satelita „Heweliusz” już w kosmosie

wtorek, 19 sierpnia 2014

O godz. 10:05 naszego czasu, zespół polskich naukowców nawiązał łączność z satelitą "Heweliusz". Ma on za zadanie, podobnie jak jego poprzednik – "Lem", przeprowadzić w sposób ultradokładny pomiar oscylacji gwiazd, w taki sposób by można było później odtworzyć ich budowę wewnętrzną.

Polski satelita BRITE PL2 "Heweliusz" O godz. 5:15 naszego czasu, z chińskiego poligonu rakietowego Taiuan w prowincji Shanxi wystartował. Ważący siedem kilo „Heweliusz” wyposażona jest w niewielki, ale w pełni sterowany teleskop i podobnie jak „Lem” należy do tzw. nanosatelitów, czyli obiektów o bardzo małych rozmiarach. Z polskiego zespołu od strony technicznej start w Taiuan nadzoruje inż. Tomasz Zawistowski z Centrum Badań Kosmicznych (CBK PAN), zaś od strony naukowej prof. Aleksander Schwarzenberg-Czerny z Centrum Astronomicznego im. Mikołaja Kopernika w Warszawie (CAMK PAN). Komunikacja radiowa ze stacją kontroli w CAMK odbywać się będzie kilka razy na dobę w dwóch sesjach: rannej i wieczornej.

– W wielu krajach program kosmiczny to nie tylko prace badawcze i naukowe, ale i ogromna gałąź przemysłu. Polska w dziedzinie badań kosmicznych zaczyna odnosić coraz większe sukcesy. Satelity „Lem” i „Heweliusz” mają przynieść odpowiedzi na najtrudniejsze pytania dotyczące procesów zachodzących wewnątrz gwiazd – podkreśla minister nauki i szkolnictwa wyższego, prof. Lena Kolarska-Bobińska. – Do tego dochodzą sukcesy naszych młodych naukowców, którzy są znakomicie oceniani na całym świecie za konstruowanie marsjańskich łazików. Niedługo koordynacją polskiego przemysłu kosmicznego zajmie się Polska Agencja Kosmiczna, której powołanie już zaakceptował Sejm – dodaje minister.

Na skonstruowanie obu satelitów Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego przeznaczyło 14 mln zł. Zbudowane zostały w ramach programu BRIght Target Explorer Constellation – BRITE, przez polskich naukowców we współpracy z Uniwersytetem w Wiedniu, Politechniką w Grazu, Uniwersytetem w Toronto i Uniwersytetem w Montrealu. W 2010 r. ich nazwy wybrali internauci w głosowaniu przeprowadzonym na stronach resortu nauki.

Poza finansowaniem budowy satelitów: „Heweliusza” i „Lema”, Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego bierze także udział w szeregu innych działań wspierających badania w kosmosie. Resort m.in. zaangażowany jest finansowo w liczne programy Europejskiej Agencji Kosmicznej. W ich ramach do 2012 roku polskim firmom udało się zrealizować 45 projektów z łącznym budżetem 11,5 mln euro.
Aby ułatwić polskim firmom, start-upom i instytucjom badawczo-rozwojowym z sektora kosmicznego pozyskiwanie środków z ESA, Sejm przyjął w ubiegłym miesiącu ustawę zakładającą utworzenie Polskiej Agencji Kosmicznej (POLSA). Agencja ma podlegać bezpośrednio premierowi i koordynować działania przemysłu kosmicznego. MNiSW jest też koordynatorem implementacji programu Copernicus w Polsce, realizowanego przez Komisję Europejską programu monitorowania Ziemi.
Resort nauki współpracuje też aktywnie z NASA. W kwietniu tego roku polska delegacja prowadziła rozmowy z przedstawicielami NASA Ames Research Centre. Opracowano zestawienie obszarów, w których współpraca między NASA a polskimi jednostkami badawczymi byłaby najbardziej efektywna. Niektóre z polskich instytucji podjęły już współpracę z Amerykańską Agencją Kosmiczną.

http://www.brite-pl.pl/

Brak tagów

Pobierz darmowe oprogramowanie
do przeglądania plików