Jak powinny wyglądać polskie innowacje? Czekamy na Wasze opinie!

środa, 9 marca 2016

Przygotowywany przez MNiSW projekt tzw. Małej ustawy o innowacyjności jest już gotowy. Teraz czas na konsultacje. Przez miesiąc, do 4 kwietnia 2016 r., możecie nadsyłać swoje opinie i uwagi dotyczące ustawy na adres ustawa.innowacyjnosc@nauka.gov.pl.

Dlaczego Polska potrzebuje nowej ustawy?

Realizowany w ostatnich latach model rozwoju pozwalał na utrzymanie wysokiego wzrostu gospodarczego (w ostatnich 10 latach Polska gospodarka rozwijała się w tempie 3,8% rocznie). Model ten nie był jednak oparty na solidnych fundamentach. Mniejszy niż potencjał gospodarki był poziom inwestycji – ich udział w PKB systematycznie spada.

Przy ocenie konkurencyjności poszczególnych krajów innowacyjność jest jednym z istotnych czynników. Pod tym względem Polska wypada w rankingach niezadowalająco (46 miejsce na 141 w Global Innovation Index 2015; 24 miejsce na 28 w Innovation Union Scoreboard 2015).

Powyższe lokaty sprawiają, że nasz kraj jest oceniany poniżej średniej dla Unii Europejskiej we wszystkich głównych obszarach, mimo dostępu do unijnego finansowania (wydatki na badania i rozwój rosną z roku na rok), korzystnego otoczenie regulacyjno-biznesowego czy bezpłatnego szkolnictwa wyższego.

W strategii Europa 2020, unijnym planie wzrostu na okres od 2010 do 2020 r, jednym z trzech priorytetów strategii jest inteligentny wzrost gospodarczy, czyli rozwój gospodarki opartej na wiedzy i innowacjach. Polska zobowiązała się do zwiększenia nakładów na B+R do poziomu 1,7% PKB w 2020 r. W 2014 r. wydatki te wyniosły 0,94% PKB, z czego mniej niż połowę stanowiły wydatki sektora przedsiębiorstw.

Osiągnięcie tych celów nie będzie możliwe bez nowej ustawy. Co zawiera projekt?

Uproszczenie istniejących przepisów

Uczelnie, instytuty badawcze, PAN i jej instytuty naukowe będą mogły swobodniej rozporządzać majątkiem o wartości ponad 250 000 euro. Zamiast uzyskania zgody, instytucje te będą musiały jedynie zgłosić taki zamiar Ministrowi Skarbu Państwa. Od tego momentu minister będzie miał 30 dni na zgłoszenie swojego sprzeciwu.

Obowiązywać przestaną dwa rodzaje komercjalizacji (pośredni i bezpośredni). Rozbieżności w interpretacjach przepisu sprawiały, że uczelnie ubiegały się o zgodę „na wszelki wypadek”. To natomiast komplikowało i wydłużało procedurę transferu technologii.

Modyfikacje w procedurze „uwłaszczenia naukowców”. Obecny przebieg narzuca na uczelnie szereg obowiązków biurokratycznych, podczas gdy – według szacunków akademickich Centrów Transferu Technologii – blisko 99% wyników badań jest przejmowanych na uczelnie. Procedura uwłaszczeniowa stanie się opcjonalna i będzie funkcjonowała wtedy, gdy naukowiec będzie tym procesem zainteresowany.

Usunięte zostanie ograniczenie czasowe, zgodnie z którym twórcy wynalazków otrzymują udziały w korzyściach z komercjalizacji maksymalnie do pięciu lat. W przypadku wielu innowacji najwyższe przychody, a często pierwsze opłaty, uzyskiwane są dopiero po pięciu latach od udzielenia licencji. Tego typu ograniczenie zniechęca pracowników do częstszej komercjalizacji badań.

Wprowadzenie nowych instrumentów podatkowych

Jedną z najważniejszych rzeczy, którą należy wprowadzić to tzw. zniesienie opodatkowania podatkiem dochodowym aportu własności intelektualnej i przemysłowej. Co to oznacza w praktyce? Akcje spółki otrzymane w zamian za własność intelektualną nie będą podlegały opodatkowaniu.

Podwyższone zostaną kwoty maksymalnego odliczenia kosztów kwalifikowanych. Dla mikroprzedsiębiorców i MŚP będą one wynosiły maksymalnie 50%, dla pozostałych przedsiębiorców do 50% na koszty osobowe, a 30% na pozostałe.

W projekcie znalazła się również propozycja wydłużenia z trzech do sześciu lat okresu, w którym przedsiębiorca będzie mógł odliczyć koszty działalności B+R. To konieczne zwłaszcza dla firm prowadzących działalność innowacyjna, których efekty są długofalowe.

Wprowadzenie zwrotu gotówkowego dla nowo powstających przedsiębiorstw (jako alternatywa dla wydłużenia okresu odliczania kosztów). Przedsiębiorca, który poniósł wydatki na B+R i poniósł równocześnie stratę, mógłby od razu otrzymać zwrot gotówkowy, w wysokości określonego procenta potencjalnego, ale niewykorzystanego odliczenia.

Firmy podnoszące stale poziom nakładów na B+R mogłyby liczyć na zwiększenie kwoty ulgi wydatkowej. Jak działałby ten mechanizm? Podatnik w roku następującym bezpośrednio po okresie trzech lat, w których miał prawo korzystać z odliczenia kosztów kwalifikowanych, zwiększył ich wartość o 50%. Dzięki temu w rozliczeniu za czwarty rok mógłby powiększyć wartość kosztów kwalifikowalnych o 50% wartości wzrostu tych kosztów.

Rozszerzenie listy kosztów kwalifikowanych o koszty związane z uzyskaniem patentu. To zachęta do ponoszenia wydatków w tym zakresie (które często opiewają na znaczne kwoty – szczególnie w przypadku uzyskiwania ochrony w kilku krajach świata). Oprócz tego są to koszty łatwe do udokumentowania.

Co dalej?

Celem projektu jest stworzenie narzędzi, które przyczynią się do wzrostu innowacyjności polskiej gospodarki. To jeden z głównych czynników odpowiadających za wzrost dochodu narodowego i podniesienie poziomu dobrobytu w Polsce.

Powyższe projekty to propozycje MNiSW, które odpowiadają na najpilniejsze potrzeby polskich innowatorów i naukowców. Żeby ustawa działała sprawnie i przyczyniła się do ułatwienia działalności badawczej i komercjalizacyjnej, potrzebne jest zaangażowanie środowiska, które potrafi skonfrontować jej założenia z rzeczywistą sytuacją na polskich uczelniach.

Dlatego przez następny miesiąc, do 4 kwietnia 2016 r., na stronie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego potrwają konsultacje społeczne. Oprócz organizacji, do których projekt już trafił, każdy – pracownicy administracyjni czy naukowi, doktoranci i studenci – ma okazję zgłosić swoje uwagi. Jedyne, co należy zrobić, to wysłać mail na adres ustawa.innowacyjnosc@nauka.gov.pl.

Tagi: innowacyjność, badania i rozwój, B+R

Pobierz darmowe oprogramowanie
do przeglądania plików