Humanistyka, deregulacja i program 500+ – śniadanie prasowe w MNiSW

czwartek, 4 lutego 2016

Ministrowie podczas spotkania z dziennikarzami rozmawiali na temat bieżących i najważniejszych działań resortu. Premier Jarosław Gowin razem z prof. Aleksandrem Bobko opowiedzieli o ostatnich rozmowach z humanistami. Wiceminister Teresa Czerwińska wyjaśniła natomiast kwestie związane z odbiurokratyzowaniem polskich uczelni.

HUMANISTYKA

Poprawa sytuacji nauk humanistycznych i społecznych to jeden z priorytetów MNiSW. Jak mówił minister Gowin, chodzi z jednej strony o odbudowanie tradycyjnych wartości, z drugiej o wykorzystanie potencjału środowiska w kształtowaniu polskiej polityki innowacyjności.

Oprócz rozmów na temat Krajowych Inteligentnych Specjalizacji, które prowadzone są obecnie z Ministerstwem Rozwoju, wicepremier Gowin opowiedział także o współpracy z Narodowym Centrum Badań i Rozwoju – Wspólnie z Centrum pracujemy nad przygotowaniem modułu Innowacji Społecznych, w które mogliby zaangażować się humaniści.

NCBR zajmie się również przeprowadzeniem dwóch konkursów, w których o europejskie środki będą mogły ubiegać się także wydziały nauk humanistycznych i społecznych. Jeden z nich to czekający na rozstrzygnięcie Program Rozwoju Kompetencji, w ramach którego uczelnie będą miały szansę zdobyć aż 250 mln zł. Drugie przedsięwzięcie to nieogłoszony jeszcze konkurs na Nowe Programy Kształcenia, którego wartość wynosi 200 mln zł.

Podczas rozmowy poruszony został także temat Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki. Minister Gowin skomentował związane z programem kontrowersje – Część środowiska wskazywała na niekiedy mało transparentne zasady przyznawania finansowania – mówił. – Często też zastanawiano się nad formą funkcjonowania tak dużego i samodzielnego programu w momencie, w którym wszystkimi konkursami grantowymi zarządzają dwie duże agencje wykonawcze.

Od przyszłego roku zmodyfikowana zostanie formuła NPRH – w konkursie pozostaną jedynie moduły Tradycja i Umiędzynarodowienie. Pierwszy służył będzie finansowaniu ważnych, wieloletnich projektów – jako przykład minister Gowin podał Polski Słownik Bibliograficzny. Zadaniem drugiego będzie wydawanie polskich dzieł w językach obcych, ale tylko w przypadku zainteresowania wydawnictw zagranicznych.

Środki, które do tej pory przeznaczane były na moduł Rozwój, trafią do Narodowego Centrum Nauki. – Prowadzimy rozmowy na temat „małych grantów”, które byłyby adresowane do młodszego pokolenia humanistów – wyjaśniał minister Gowin. – Chcemy, by z konkursów grantowych mogli skorzystać także naukowcy z mniejszych ośrodków – premier zapowiedział przy tym, że Ministerstwo ogłosi wyniki NPRH w najbliższym czasie. 

Prof. Bobko, który prowadził poniedziałkowe spotkanie z humanistami w MNiSW, zapewnił, że ważne jest, by kierunki humanistyczne miały swoje miejsce na polskich uczelniach. – Nie wyobrażam sobie, by niektóre kierunki zniknęły z powodu małej liczby studentów. W tego typu sytuacji można skupić się na prowadzeniu badań i zdobywaniu dodatkowego finansowania zewnętrznego – mówił w rozmowie z dziennikarzami.

DEREGULACJA

- Podjęliśmy już działania, by „uwolnić” uczelnie i instytuty badawcze od zbędnego obciążenia biurokratycznego – mówiła minister Teresa Czerwińska. Prace nad deregulacją ustawy prowadzone będą dwutorowo. Z jednej strony ministerstwo zbierać będzie opinie uczelni, z drugiej w resorcie prowadzone będą wewnętrzne analizy.

Na stronie internetowej MNiSW uruchomiony został formularz kontaktowy, za pośrednictwem którego będzie można nadsyłać swoje propozycje zmian istniejących przepisów. Konsultacje te potrwają do 15 marca 2016 r.

Jak zapowiadała minister Czerwińska, część zmian zacznie już funkcjonować od nowego roku akademickiego. Pozostałe, wymagające bardziej skomplikowanych modyfikacji, zostaną włączone do nowej ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym, która ma powstać w ciągu trzech lat.

Zapytani o przykłady przepisów, które mogłyby ułatwić pracę naukowcom i uczelniom, ministrowie wymienili m.in. przeprowadzaną co dwa lata ocenę okresową oraz obowiązek zgłaszania do ministerstwa dodatkowego miejsca zatrudnienia pracownika naukowego. W pierwszym przypadku, zdaniem ministra Bobko, to często zbyt krótki okres, by ocena wykazała realny rozwój. W drugiej sytuacji natomiast, jak mówiła minister Czerwińska, informacja ta znajduje się w systemie POL-on, nie ma wiec potrzeby przekazywania jej jeszcze raz.

- Z naszych obserwacji wynika, że możliwe jest usuniecie nawet do 30% obowiązków biurokratycznych – komentowała podsekretarz stanu. Jej zdaniem ważną rolę w procesie deregulacji może odegrać właśnie POL-on, który uzupełniany terminowo przez uczelnie, może być wykorzystany w ministerstwie jako nieocenione źródło informacji.

Deregulacja dotyczyć będzie również funkcjonowania Polskiej Komisji Akredytacyjnej. Minister Gowin zapowiedział, że funkcja certyfikacyjna PKA, a więc nadawanie uprawnień do prowadzenia kierunków, zostanie przejęta przez ministerstwo. – Zależy nam na tym, by PKA pełniła dla polskich uczelni funkcję mentorską.

Prof. Bobko zapowiedział także, że charakter prac Komisji pod przewodnictwem prof. Krzysztofa Diksa będzie znacząco różnił się od jej funkcjonowania z poprzednich kadencji. – Chcemy, by tryb jej działań nie miał charakteru biurokratycznego. Zamiast oceny formalnej, którą mogą przeprowadzać urzędnicy, będziemy zmierzać w stronę oceny eksperckiej.

PROGRAM 500+

Z przepisów, które umożliwiają wprowadzenie 500+, skorzystają również doktoranci ubiegający się o stypendium socjalne. – Udało nam się wprowadzić zmianę, o którą doktoranci zabiegali od dłuższego czasu – oświadczył wicepremier Gowin.

Ustawa o wspieraniu rodzin w wychowywaniu dzieci przynosi istotną zmianę, na którą czekało środowisko akademickie. Dotyczy ona ustalania dochodu doktoranta otrzymującego stypendium doktoranckie, który ubiega się o stypendium socjalne.

Do tej pory sytuacja materialna doktorantów na polskich uczelniach ustalana była na postawie dochodu z poprzedniego roku kalendarzowego. W ten sposób stypendium doktoranckie otrzymywane rok wcześniej wypływa na prawo do stypendium socjalnego w bieżącym roku akademickim, niezależnie od tego, czy doktorant nadal otrzymuje stypendium doktoranckie.

Dzięki propozycji zgłoszonej przez MNiSW katalog dochodów utraconych i uzyskanych zostanie uzupełniony o stypendium doktoranckie. Wykaz ten zawiera świadczenia, o które aktualizuje się dochód z roku stanowiącego podstawę do skorzystania ze świadczeń rodzinnych – m.in. stypendium socjalnego. W ten sposób, jeżeli doktorant przestanie otrzymywać stypendium doktoranckie, nie wpłynie to na możliwość ubiegania się o pomoc socjalną. Te same zasady dotyczące stypendium doktoranckiego będą również stosowane w przypadku przyznawania tytułowego świadczenia w programie 500+.

  • Tagi: Humanistyka, NPRH, Narodowy Program Rozwoju Humanistyki, Jarosław Gowin, Aleksander Bobko, Teresa Czerwińska, Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, NCBR, Deregulacja

    Pobierz darmowe oprogramowanie
    do przeglądania plików